We Wrocławiu skazano białoruskiego taksówkarza za doprowadzenie kobiety podstępem do seksu. Może mieć więcej ofiar
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Pexels.com
Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał obywatela Białorusi Pawła S. na pięć lat więzienia za doprowadzenie kobiety podstępem do obcowania płciowego, a także za rozpowszechnianie wizerunku nagiej pokrzywdzonej. Wyrok zapadł 3 lipca — poinformowała Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Mężczyzna może mieć jednak kolejną ofiarę.
Paweł S. pracował jako taksówkarz za pośrednictwem aplikacji. Jak ustalili śledczy, w nocy z 10 na 11 lutego 2025 roku umówił się z pokrzywdzoną przez internet. Następnie podstępem podał jej substancje psychoaktywne, które doprowadziły ją do stanu nieświadomości i wywołały euforię. Potem taksówkarz odbył z kobietą stosunek seksualny, częściowo nagrywając przebieg zdarzenia telefonem. Gdy pokrzywdzona odzyskiwała przytomność, mężczyzna siłą podawał jej kolejne dawki środka odurzającego i nie pozwalał opuścić samochodu, w którym doszło do zdarzenia.
Dowodami w sprawie były zeznania pokrzywdzonej i świadków, nagrania z miejskiego monitoringu, a także wyniki badania toksykologicznego włosów kobiety.
Wyrok z 3 lipca nie jest prawomocny. Prokurator zarządził jednak zatrzymanie mężczyzny w związku z podejrzeniem popełnienia innych podobnych przestępstw przeciwko wolności seksualnej.
Pawłowi S. postawiono nowy zarzut. Chodzi m.in. o to, że w nocy z 10 na 11 czerwca 2026 roku, grożąc kobiecie pobiciem i zabójstwem nożem, który trzymał w ręku, miał zmusić ją do wypicia piwa z wcześniej dodanymi substancjami psychoaktywnymi. Następnie, gdy kobieta znajdowała się już w stanie odurzenia narkotycznego i nieświadomości, mężczyzna odbył z nią stosunek seksualny.
Za zarzucany mu czyn grozi kara od trzech do 20 lat pozbawienia wolności.