Propaganda pokazała film o aktywiście, który zmarł w Polsce. Jego sąsiad wrócił na Białoruś
Kadr z filmu „Ucieczka do domu”. NEWS.BY
Białoruska państwowa telewizja (BT) wyemitowała propagandowy film o Władimirze Usserze, 69-letnim aktywiście, który zmarł w grudniu w Białymstoku. O Usserze opowiada w nim inny aktywista — Anatolij Wojciechowski, były sąsiad Ussera, który niespodziewanie wrócił na Białoruś.
W listopadzie 2025 roku Władimir Usser został zatrzymany przez polskie służby specjalne. Następnie trafił do szpitala; ze względu na zły stan zdrowia nie zastosowano wobec niego tymczasowego aresztu. W grudniu mężczyzna zmarł w noclegowni dla osób bezdomnych w Białymstoku.
Dobę po śmierci Władimira Ussera zniknął jego sąsiad, były przedsiębiorca z Baranowicz — Anatolij Wojciechowski. Później ustalono, że przebywa on na Białorusi.
W filmie pokazano, jak Wojciechowski przyjeżdża na Białoruś autobusem przez przejście graniczne „Bobrowniki”. Na granicy witała go propagandystka Ksenia Lebiediewa, znana z materiałów poświęconych białoruskiej opozycji.
BT twierdzi, że przed wyjazdem z Polski Anatolij Wojciechowski zwrócił się do tzw. „komisji ds. powrotów” i otrzymał zgodę na powrót.
Nagrania z noclegowni i telefon do polskiej prokuratury
Wojciechowski opisał propagandystce trudną sytuację Ussera, obarczając odpowiedzialnością struktury białoruskiej opozycji na emigracji, które — jak twierdził — nie udzieliły aktywiście pomocy. W filmie przedstawicieli środowisk demokratycznych krytykowano za to, że pozwalali sobie na wyjazdy wakacyjne, podczas gdy Usser nie miał środków nawet na jedzenie.
Pokazano również nagrania z noclegowni w Białymstoku, w której zmarł Władimir Usser, zdjęcia aktywisty ze szpitala oraz jego ciała w prosektorium, a także rzekome kopie dokumentów. Nie można wykluczyć, że materiały te przekazał propagandystom Wojciechowski. BT wyemitowała także nagranie rozmowy telefonicznej Wojciechowskiego z polską prokuraturą — mężczyzna podawał się za krewnego Ussera i próbował ustalić datę pogrzebu.
Wojciechowski powiedział Lebiediewej, że decyzję o nawiązaniu kontaktu z białoruskimi władzami podjął po tym, jak zobaczył dramatyczną sytuację Władimira Ussera na emigracji.
— Widziałem, jak człowiek zaczyna się źle odżywiać, chudnie, zaczyna chorować. I pomyślałem: jestem jeszcze trochę młodszy, a on ma już prawie 70 lat. I pomyślałem, że czeka mnie ten sam los — mówił propagandystce Anatolij Wojciechowski.
Według autorów filmu Władimir Usser również miał rzekomo zwrócić się do „komisji ds. powrotów”. W materiale pokazano wydruk listu datowanego na 27 września 2025 roku.
Twórcy filmu BT pominęli przyczyny, dla których Usser — podobnie jak wielu innych Białorusinów — był zmuszony opuścić kraj.
W 2025 roku Wojciechowski i Usser byli bohaterami innego propagandowego filmu pt. „Cudze niebo”, poświęconego problemom Białorusinów na emigracji. Wielu uczestników nie wiedziało, w jakim celu nagrania zostaną wykorzystane. Informowano ich, że zleceniodawcą jest rzekomo biuro Swiatłany Cichanouskiej, a materiały z osobami znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej mają zostać pokazane potencjalnym darczyńcom.